Tak to po raz kolejny "rewolucja zjada własne dzieci". Rowling jest rasową lewaczką i w 95% głosi dokładnie to samo co wrzeszcząca mniejszość tzw. woke świrów. Miała pecha być szczerą i różnić się w jednej zasadniczej sprawie, w której przemówiła ludzkim głosem (mówiąc oczywistą prawdę) i cóż się stało: Ola boga
Jak głosi przysłowie: rewolucja zjada własne dzieci. Ale czy zawsze? Michael Kohlhaas to oparta na faktach historia rewolucjonisty, który dążąc do sprawiedliwości często tracił z oczu swój moralny kompas. W roli głównej niezastąpiony Mads Mikkelsen (Na rauszu, Polowanie).
Rewolucja zjada własne dzieci. Troje dziennikarzy.. 68 komentarzy. news. Złote Globy sprzedane! Od teraz to nagrody nastawione na zysk 35 komentarzy.
Centrum Życia i Rodziny, Marsz Papieski) Już 2 kwietnia ulicami Warszawy przejdzie Marsz Papieski. W ten sposób liczne środowiska chcą wyrazić to, jak ważna jest dla nich spuścizna papieża Polaka. Organizatorzy podkreślają, że zbyt długo ściszony był głos w tej kwestii. „ Pragniemy przypomnieć jego bogate nauczanie o
Wyjaśnij na przykładzie Wielkiej Rewolucji Francuskiej zdanie: "Rewolucja zjada własne dzieci". Natychmiastowa odpowiedź na Twoje pytanie.
Rewolucja zjada własne dzieci, Od Olimpii de Gouges wszystko się zaczęło, ale nie była ona jedyną kobietą, która liczyła na to, że rewolucja da wolność jej płci. Światłe kobiety
Zastanawiając si ę nad „ludo żerczym” prawem rewolucji: po żeraniem dzieci przez jej ojców – i odwrotnie – jej ojców przez dzieci, wolno przypuszczać, że jest to nieunikniony objaw „zemsty” zgwałconego przez rewolucjonistów i utopistów – wspólnie przez nich wszystkich – czasu. Za gwa łt wywarty na naturalnym tempie
Ma trojke swoich dzieci, urodzila czworo "na zlecenie". To taki styl zycia, sciezka "kariery" dla wygodnickich. I z reguły rewolucja zjada własne dzieci , jak zawsze przy każdej rewolucji
Afera wokół programu "Szkło kontaktowe" zdaje się nie mieć końca. Internauci podzielili się na dwa obozy — stają w obronie Krzysztofa Daukszewicza lub Piotra
“Działaczka partii Razem jako feministka sprzeciwiała się zamienianiu słowa "kobieta" na np. "osoba menstruacyjna". Została wyrzucona z partii za tzw. "terfizm", czyli rodzaj "transfobii". I tak znowu rewolucja zjada własne dzieci.”
plLF. Prawdopodobna fuzja banków Pekao i BPH otwiera nowy etap konsolidacji, która wstrząśnie - również informatycznym - rynkiem zatrudnienia. Prawdopodobna fuzja banków Pekao i BPH otwiera nowy etap konsolidacji, która wstrząśnie - również informatycznym - rynkiem zatrudnienia. Zatrudnienie w sektorze bankowym nieuchronnie i dość gwałtownie spada od wielu lat. Podobnie jak spada liczba placówek banków komercyjnych. Najwięcej osób pracowało w bankach w 1999 r. (174 tys., w tym 150 tys. w bankach komercyjnych). Jedynym fragmentem rynku, w którym zatrudnienie i liczba placówek się zwiększa, są banki spółdzielcze (25,7 tys. pracowników w 2000 r., 27,6 tys. w 2004 r.). W latach 1999-2004 zwolniono łącznie 18% pracowników banków komercyjnych, czyli prawie 28 tys. osób. W 2000 i 2001 r. z sektora bankowego odeszło łącznie 11 tys. osób, w 2002 r. - 7 tys., a w 2003 r. - 7,8 tys. W 2004 r. zwolniono 2 tys. osób, a redukcje wyraźnie wyhamowały, co wiązało się częściowo z pracochłonnym przygotowaniem banków do wdrożenia międzynarodowych standardów rachunkowości. Po równi pochyłej W 2004 r. po raz pierwszy od lat banki zanotowały wzrost przychodów z odsetek i zaczęły znów zastanawiać się nad rozszerzeniem działalności, wprowadzeniem nowych produktów i wdrożeniem systemów CRM. Bank BPH po okresie redukcji zamierzał rozwijać sieć placówek, co dałoby zatrudnienie kilkuset nowym osobom. Jeśli teraz Pekao połączy się z BPH, redukcje znów nabiorą rozpędu. Analitycy przewidują, że w wyniku tej fuzji pracę straci w Polsce co najmniej 6 tys. pracowników połączonych banków. Jest też bardzo prawdopodobne, że fuzja Pekao z BPH otworzy kolejny etap konsolidacji polskiego rynku bankowego, co oznacza zaś dalsze redukcje w kolejnych łączących się bankach. Chęć uczestnictwa w konsolidacji wyraził już ING Bank Śląski. Jakiegoś ruchu można zapewne spodziewać się też po Banku Zachodnim WBK. Banki, które się łączą, redukują zatrudnienie bardzo intensywnie. Z 9,1 tys. etatów pod koniec 2002 r. w Banku Zachodnim WBK pod koniec 2004 r. zostało zaledwie 7,1 tys. A warto przypomnieć, że sam tylko Bank Zachodni zatrudniał w 2000 r. 6,5 tys. osób, a WBK - kolejne 4,5 tys. Bank Handlowy zapowiedział zwolnienia grupowe pod koniec 2001 r. Rok później z 6,2 tys. pracowników zostało tylko 4,8 tys. osób. Ostatecznie - i to po połączeniu z polskim oddziałem Citibanku - Handlowy zatrudnia mniej ludzi niż przed fuzją. W Pekao pod koniec 1999 r. pracowało prawie 24,5 tys. osób, pod koniec 2004 r. już tylko 15,3 tys. W BPH i PBK z ponad 15 tys. etatów na koniec 1999 r. na koniec 2001 r. zostało 13 tys. etatów, a był to jedynie efekt restrukturyzacji przed planowaną fuzją. Od 2001 r. aż do teraz trwały w BPH PBK zwolnienia grupowe. Teraz bank zatrudnia już tylko 9,7 tys. pracowników. Mniej ludzi, więcej technologii Redukcje zatrudnienia to nie tylko naturalna konsekwencja konsolidacji sektora i dążenia do obniżania kosztów, ale też częściowo - a może przede wszystkim - efekt wprowadzania systemów scentralizowanych i systemów bankowości elektronicznej. Informatycy mają przy nich sporo pracy w chwili, gdy są wdrażane, ale później sami padają ofiarą zwiększenia efektywności pracy, wprowadzenia standardów, ujednolicania i centralizacji rozwiązań. W samym Banku Handlowym w 2000 r. pracowało 300 informatyków. Po fuzji z Citibankiem w 2004 r. zostało ich już tylko 289, a przecież obsługiwali połączoną już firmę. W dziale IT Banku BPH pracowało w 2002 r. 600 osób, dwa lata później już tylko 497. Konsolidacja sektora bankowego cały czas trwa nie tylko wśród największych graczy. W 2003 r. działalność prowadziło w Polsce 658 banków, w tym 56 w formie spółki akcyjnej i 600 banków spółdzielczych. W 2003 r. Bank Wschodni, Bank Częstochowa i LG PetroBank zostały przejęte odpowiednio przez Bank Społem, BRE Bank i Nordea Bank Polska. W 2004 r. w stan likwidacji postawiono BankGesellschaft Berlin Polska, Bank Przemysłowy połączył się z Getin Bankiem, a GE Bank Mieszkaniowy z GE Capital Bankiem. Ten proces cały czas trwa i trudno spodziewać się, by rekrutacja pracowników na potrzeby nowych banków (np. w 2003 r. działalność w Polsce podjęły dwa banki: Nykredit Bank Hipoteczny i HSBC Bank Polska) mogła zrównoważyć nieuchronne, wymuszone połączeniami kurczenie się zatrudnienia w tym sektorze. Nadmiaru pracowników nie wchłoną też nieliczne nowe banki, jak Eurobank, zatrudniający zaledwie 1100 osób, w tym 50 w dziale IT; ani nowoczesne oddziały detaliczne, jak mBank i MultiBank, zatrudniające w IT w sumie ok. 90 osób. Czy fuzje są opłacalne? W 2000 r. Grupa Kapitałowa Wielkopolskiego Banku Kredytowego wypracowała 224 mln zł zysku netto, Bank Zachodni przynosił natomiast straty (w 2000 r. 89 mln zł). Gdyby BZ i WBK działały razem w 2000 r. przyniosłyby zysk na poziomie 135 mln zł. Rok później zysk połączonych banków wzrósł o 12% do 151 mln zł, w 2002 r. sięgnął 270 mln zł, a dwa lata później wzrósł do 443 mln zł. W sumie w latach 2001-2004 zysk BZ WBK zwiększył się o prawie 200%. W 2000 r. łączny zysk banków BPH i PBK wynosił 550 mln zł. W latach 2001 i 2002 r. zysk ten spadał, w 2003 r. wzrósł do poziomu 333 mln zł, by wreszcie w 2004 r. sięgnąć prawie 800 mln zł. Łącznie w latach 2000-2004 zysk BPH wzrósł o 44%. Bank Handlowy połączył się w Polsce z Citibankiem oficjalnie na początku 2001 r. i od chwili połączenia jego zysk systematycznie piął się w górę, z poziomu 164 mln zł w 2001 r. do 414 mln zł w 2004 r., wzrastając w tych latach łącznie o 153%. Wszystkie banki, które łączyły się w poprzednich latach, po okresie wstrząsów, restrukturyzacji i kosztownych redukcji zaczynają czerpać zyski z nowej organizacji. Najlepszym przykładem jest tu chyba Bank BPH, który plasuje się w czołówce rankingów najlepszych banków, w których brane są pod uwagę jakość oferty dla klienta, udział złych kredytów, tempo rozwoju i wyniki finansowe. Tradycyjnie najwyższe noty zgarniały tu największy polski bank PKO BP oraz nowoczesne i dynamiczne małe i średnie banki w rodzaju Lukas Banku. Dlatego konsolidacja tego sektora będzie miała ciąg dalszy, choć nie jest prawdą, że polski rynek bankowy musi się konsolidować, bo takie są europejskie trendy i dziejowa konieczność. Pod koniec 2003 r. udział pięciu największych banków w aktywach sektora bankowego w Polsce wynosił nieco ponad 52%. W Niemczech (dodajmy, że niemieckie banki są największym inwestorem zagranicznym w polskim sektorze finansowym) udział ten wynosił zaledwie 22%, we Włoszech 27%, w Wlk. Brytanii 33%, a we Francji 47%, choć już w Holandii i Belgii 83%. W każdym kraju Unii Europejskiej sytuacja na rynku bankowym jest nieco inna, inna jest też intensywność konsolidacji. Pewne trendy są jednak wspólne. Fuzje w bankowości - mimo fatalnej zazwyczaj prasy - są opłacalne dla akcjonariuszy. Połączenie dwóch banków jest bowiem często wyjściem z patowej sytuacji i impulsem do zmiany. Połączeniu towarzyszą bowiem: porządkowanie struktur, odkrywanie narosłych latami nieefektywnych procedur, redukowanie liczby rozwiązań informatycznych, standaryzacja, wprowadzanie nowych zasad działania, przegląd umów i produktów, jednym słowem - reorganizacja. Reorganizacja, która jednym spędza sen z powiek widmem redukcji, w innych budzi nadzieję na wzrost zysków i profesjonalizację działania.
Lia Thomas, biologiczny mężczyzna, który niedawno wygrał zawody w kategorii żeńskiej, został teraz pokonany przez „transpłciową” pływaczkę. Iszac Henig to biologiczna kobieta, która rozpoczęła tzw. proces „zmiany płci”, jednak nadal konkuruje w kategorii żeńskiej. Thomas w poprzednich sezonach startował w męskiej drużynie pływackiej. W 2021 roku jednak zmienił drużynę reprezentując Uniwersytet Pensylwanii w kobiecej drużynie pływackiej i nurkowej. Na zawodach Ivy Leauge 8 stycznia „transpłciowy” pływak został pokonany w obu wyścigach kobiet na 100 i 400 jardów stylem dowolnym, jak donosi Day Mail. Zwyciężczynią została reprezentująca Uniwersytet Yale Iszac Henig. 23-latka ogłosiła jakiś czas temu, że jest mężczyzną i rozpoczyna proces tzw. „zmiany płci”. Przeszła już podwójną mastektomię (operację usunięcia piersi), jednak nie rozpoczęła przyjmowania testosteronu, co pozwala jej startować w drużynie kobiet, jak informował The New York Times. Jako student-sportowiec, ujawnienie się jako transseksualista postawiło mnie w dziwnej sytuacji. Mogłem rozpocząć [przyjmowanie] hormonów, aby zharmonizować się bardziej ze sobą, lub czekać, zmienić płeć społecznie i nadal konkurować w kobiecej drużynie pływackiej. Zdecydowałem się na to drugie rozwiązanie – napisała Henig. Lia Thomas dominated by fellow Ivy League transgender swimmer Iszac Henig — New York Post (@nypost) January 9, 2022 AM/
"Mroczna odyseja o przeznaczeniu świadomej formy życia", bo tak swój hit reklamuje HBO, doczekała się 4. sezonu. "Westworld" wraca do korzeni, ale rewolucja, jak to rewolucja, zjada swoje własne dzieci. Okazuje się też, że pętle, w których poruszają się zarówno hosty, jak i ludzie, są znacznie większe, niż nam się z początku wydawało."Westworld" to opowieść HBO o powstaniu sztucznej inteligencji, której kolebką był makabryczny park rozrywki. W niedalekiej przyszłości ludzie odtworzyli w nim Dziki Zachód i zapełnili go robotami. Zdegenerowani goście mogli w nim bez przeszkód rabować, gwałcić, mordować... Problem w tym, że mechaniczne rekwizyty, zwane hostami, zaczęły z czasem pojmować naturę swojej rzeczywistości. Co stanie się, gdy nadejdzie osobliwość - o tym właśnie jest serial "Westworld"Nowa seria "Westworld" to wersja ciekawsza, bez błędów i z lepszą narracjąHBO nie tyle zmieniło zasady gry, co zniszczyło planszę. Recenzja finału 3. sezonu "Westworld" Pierwsze dwa sezony "Westworld" rozgrywały się głównie w parku, a powstanie Dolores zakończyło się jej ucieczką. W trzecim obserwowaliśmy dalszy etap rewolucji hostów, który sprowadzał się do pokonania Rehoboama, sztucznej inteligencji kontrolującej ludzkość. Kolejna, czwarta już seria produkcji Jonathana Nolana i Lisy Joy, daje wreszcie odpowiedź na to, czy to w ogóle coś materiale omawiam pierwsze cztery epizody z 4. sezonu "Westworld", ale unikam spoilerów dotyczących tych największych zwrotów zwykle z początku czułem się rzucony na głęboką wodę. Mnogość dwuznacznych scen i wypowiedzi bywała przytłaczająca, a sporo trzeba sobie tu dopowiadać z kontekstu, ale puzzle zaczęły w końcu wskakiwać na miejsce. Charakterystyczny dla każdego sezonu "Westworld" moment, w którym zapaliła mi się nad głową lampka (i powiedziałem do siebie "aha!"), był jak zawsze niezwykle scenarzyści po raz kolejny sięgają po motyw kilku linii czasowych, to śledzenie wątków przyszło mi łatwiej niż kiedykolwiek wcześniej - aczkolwiek może to wynikać z faktu, że wiedziałem już, czego się spodziewać. Tak czy inaczej serial nie robi tajemnicy z tego, że w tej głównej linii czasu, którą można nazywać teraźniejszością, minęło między sezonami ładnych kilka lat. Co porabiali bohaterowie "Westworld" od dnia, w którym widzieliśmy ich ostatnio? Serial nie daje nam na wszystkie pytania definitywnych odpowiedzi, ale w centrum fabuły stoi teraz Caleb. Okazuje się, że kompan Dolores po zwycięstwie nad Rohoboamem... ustatkował się. Mężczyznę nocami nadal dręczą koszmary, ale za dnia normalnie pracuje (aczkolwiek teraz już sam, bez swojego mechanicznego pomocnika), a po całym dniu na budowie wraca do... kochającej go świat również się pozbierał do kupy mimo zbiorowej traumy. Ludzie przeszli do porządku dziennego z tym, że sztuczna inteligencja rozplanowała sobie ich życia i najwyraźniej sami z siebie powrócili do pętli. Restauracje cały czas obsługują gości, sklepikarze handlują, a w biurowcach świecą się światła; aż chciałoby się rzec: business as usual. No, a przynajmniej na pozór. "Westworld" i cisza przed burzą Po kilku latach względnego spokoju coś zaczyna w świecie pękać. Na antagonistkę tego sezonu wyrasta kopia Dolores w ciele wzorowanym na zmarłej przed laty Charlotte Hale. Po latach nadal utrzymuje swoją tożsamość w tajemnicy przy pomocy hosta o wyglądzie Williama. Jeśli ktoś zaś uwierzył, że maszyny i ludzie będą w stanie koegzystować w pokoju, to czeka go nieprzyjemna pobudka...Serial rozpoczyna się w momencie, gdy u progu Caleba staje zmuszona do ucieczki ze swojej Maeve. Byli partnerzy ponownie łączą siły, by ruszyć na misję, w której stawką są ich wolność oraz życie. Razem z widzami odkrywają kolejne poziomy konspiracji stojącej za tytułowym parkiem korporacji Delos, a "Westworld" każde nam zrewidować wszystko, co nam się wydawało, że wiemy. A kim jest Christina z 4. sezonu "Westworld"? Dolores się powieliła, a jedna z jej kopii (ta w ciele przypominającym Charlotte Hale) dalej bruździ w świecie ludzi i realizuje swój niecny plan. Niestety główna świadomość hosta, który zapoczątkował rewolucję w parku Westworld, została trwale wymazana w finale 3. sezonu. Mimo to Evan Rachel Wood powróciła do serialu HBO, tyle że jako zupełnie nowa bo takie imię nosi ta nowa postać, jest marzycielką zarabiającą na życie opowiadaniem historie. Jej wątek jest najbardziej tajemniczy ze wszystkich, które śledzimy - przynajmniej w pierwszej połowie 4. serii "Westworld". Perspektywa tej postaci rzuca przy tym nowe światło na park i świat poza parkiem, pokazując nam go z nieznanej wcześniej strony. "Westworld" wraca do HBO Max 27 czerwca 2022 r. Obawiałem, że po tak długiej przerwie dzielącej oba sezony - ostatni odcinek debiutował ponad dwa lata temu - nie będę już umiał się solidnie wkręcić w tę opowieść. W praktyce okazało się, że jak dotąd bawiłem się nawet lepiej, niż ostatnio. Przygody stale powiększającej się watahy hostów i kurczącej się grupki prawdziwych ludzi obserwuje się dalej z ogromną przyjemnością."Westworld 4" wwierca się w mózg i zostaje w nim na dłużej, a chociaż fabuła wylała się na świat poza parkiem, a tego dżinna w butelce już nie zamkniemy, to 4. seria i tak poniekąd wraca do korzeni. Tajemnice mają tutaj swoje tajemnice, a metafizyczne rozważania na temat sensu życia to tylko jedna strona medalu, bo do tego znów dochodzi szereg pytań o to, jak definiować świadomość i obejrzeniu pierwszych czterech z ośmiu odcinków składających się na 4. serię nie mogę się doczekać dalszego ciągu "Westworld"... a także chwili, gdy pierwszy z nich trafi już na ekrany. Jestem przekonany, że fani ponownie będą spędzać długie godziny na Reddicie, by odcyfrowywać wskazówki i doszukiwać się w serialu ukrytych znaczeń, co do tej pory sprawiało mi nie mniej frajdy, niż sam odcinki 4. serii opowieści o wojnie hostów z ludźmi zadebiutują w Polsce na HBO i HBO Max już 27 czerwca 2022 r. Z tej okazji przygotowaliśmy streszczenie pierwszych trzech sezonów serialu "Westworld".Disney+ zadebiutował w Polsce. Tutaj kupisz go zawiera linki afiliacyjne Grupy Spider's Web.